Przy okazji recenzji Samsung Galaxy S24 Ultra wspomniałem, że jednym z powodów, dla których wybieram telefony Samsung, są smartwatche tej firmy.
No to przyszedł czas, żeby napisać o jednym z nich. 🙂
Samsung Galaxy Watch Ultra to zegarek, który bardzo mi się podoba i którego możliwości naprawdę doceniam. Jest duży, solidny, szybki, ma świetny ekran i bardzo dobrze współpracuje z telefonem Galaxy.
Od razu zdradzę moją opinię: bardzo polecam ten zegarek.
Dlaczego tak lubię smartwatche Samsunga?
Dla mnie smartwatch nie jest już tylko zegarkiem pokazującym godzinę.
Powiadomienia, połączenia, aktywność, treningi, płatności, nawigacja, muzyka, informacje z telefonu – wszystko mam bezpośrednio na nadgarstku.
I właśnie ta współpraca zegarka z telefonem jest jednym z powodów, dla których od dłuższego czasu wybieram smartfony Samsung.
Galaxy Watch Ultra idealnie wpisuje się w ten ekosystem.
Telefon leży na biurku albo jest w kieszeni, a wiele rzeczy mogę szybko sprawdzić na zegarku.
I bardzo to lubię.
Pierwsze wrażenie? To naprawdę jest Ultra
Galaxy Watch Ultra nie jest małym, delikatnym zegarkiem.
Ma kopertę około 47 mm, waży 60,5 g bez paska i został wykonany z wykorzystaniem tytanu klasy 4.
Na ręce zdecydowanie go widać.
Mi akurat taki charakter bardzo odpowiada. Lubię jego masywniejszą konstrukcję i to, że wygląda jak sprzęt, który został zaprojektowany również z myślą o aktywnym użytkowaniu.
Trzeba jednak powiedzieć jasno: jeżeli ktoś lubi małe i lekkie zegarki, Ultra może być po prostu za duży.
Ekran – bardzo mocna strona zegarka
Tutaj Samsung zrobił naprawdę dobrą robotę.
Mamy 1,5-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 480 × 480 pikseli, którego maksymalna jasność sięga 3000 nitów.
Obraz jest bardzo dobrej jakości.
Kolory wyglądają świetnie, tekst jest czytelny, tarcze prezentują się bardzo dobrze, a wysoka jasność przydaje się podczas korzystania z zegarka na zewnątrz.
To właśnie jedna z tych rzeczy, na które patrzymy praktycznie cały czas, więc dobry ekran w smartwatchu ma dla mnie ogromne znaczenie.
Szybkość działania – dokładnie tak powinien działać smartwatch
Galaxy Watch Ultra korzysta z pięciordzeniowego procesora wykonanego w technologii 3 nm, ma 2 GB RAM i 32 GB pamięci w pierwotnym modelu.
I najważniejsze – zegarek działa bardzo płynnie.
Przechodzenie między ekranami, uruchamianie aplikacji czy sprawdzanie powiadomień jest szybkie.
Nie chcę czekać kilku sekund, aż zegarek zdecyduje się coś zrobić.
Tutaj klikam i działa.
Proste.
Ale właśnie tego oczekuję od urządzenia tej klasy.
Powiadomienia – jedna z funkcji, z których korzystam najczęściej
To może nie brzmi tak efektownie jak AI czy zaawansowane czujniki, ale w praktyce jest jedną z najważniejszych funkcji smartwatcha.
Przychodzi wiadomość?
Patrzę na zegarek.
Ktoś dzwoni?
Widzę to na zegarku.
Pojawia się powiadomienie?
Nie muszę od razu wyciągać telefonu.
Niby drobiazg.
Ale kiedy przyzwyczaimy się do takiego rozwiązania, naprawdę trudno później z niego zrezygnować.
LTE – zegarek może być bardziej niezależny
Galaxy Watch Ultra obsługuje również LTE i eSIM.
To dla mnie kolejny argument pokazujący, że współczesny smartwatch może być czymś znacznie więcej niż dodatkiem do telefonu.
W odpowiedniej konfiguracji możemy korzystać z części funkcji komunikacyjnych zegarka nawet wtedy, kiedy telefon nie znajduje się bezpośrednio obok nas.
I właśnie takie rozwiązania bardzo mi się podobają.
Aktywność, trening i GPS
Galaxy Watch Ultra jest również bardzo rozbudowanym zegarkiem sportowym.
Samsung zastosował tutaj dwuzakresowy GPS L1+L5, a zegarek może śledzić różne rodzaje aktywności.
Do tego dochodzi cały zestaw czujników, m.in. optyczny i elektryczny czujnik pracy serca, czujnik temperatury, barometr, żyroskop czy czujnik analizy impedancji bioelektrycznej.
Dane związane ze zdrowiem i aktywnością traktuję przede wszystkim jako informacje pomocnicze. Smartwatch może być świetnym narzędziem do obserwowania aktywności i trendów, ale nie zastępuje profesjonalnego badania medycznego.
Samsung Health i Galaxy AI
Podoba mi się również to, jak zegarek współpracuje z Samsung Health.
Dane z aktywności nie kończą się na samym zegarku. Można później przejrzeć je na telefonie i zobaczyć znacznie więcej informacji.
Samsung wykorzystuje również Galaxy AI m.in. w funkcjach związanych z analizą aktywności i Wynikiem energii. Sam producent zaznacza, że funkcje te służą do ogólnych celów związanych z kondycją i samopoczuciem, a nie diagnostyce.
Dla mnie właśnie takie połączenie zegarka i telefonu pokazuje największą zaletę całego ekosystemu.
Płatności z nadgarstka
Kolejna funkcja, która bardzo szybko staje się czymś normalnym.
Zegarek ma NFC, więc można wykorzystać go również do płatności.
Telefon może zostać w kieszeni.
Zegarek mamy przecież cały czas na ręce.
I takie drobne rzeczy powodują, że smartwatch rzeczywiście ułatwia codzienne funkcjonowanie.
Wytrzymałość – nazwa Ultra tutaj pasuje
To kolejna bardzo mocna strona tego modelu.
Galaxy Watch Ultra spełnia wymagania 10 ATM, IP68 oraz MIL-STD-810H. Samsung podaje również odporność na pracę w określonych warunkach temperaturowych i wysokościowych.
Do tego mamy szafirowe szkło i tytanową konstrukcję.
Oczywiście nie zamierzam specjalnie rzucać zegarkiem o ziemię, żeby sprawdzić, kiedy się podda. 🙂
Ale lubię sprzęt, przy którym nie mam wrażenia, że muszę uważać na każdy ruch.
Galaxy Watch Ultra sprawia wrażenie naprawdę solidnego urządzenia.
Bateria – dobrze, ale chciałoby się jeszcze więcej
Bateria ma pojemność 590 mAh.
Samsung deklaruje do 80 godzin typowego użytkowania bez Always On Display, do 60 godzin z AOD oraz nawet do 100 godzin w trybie oszczędzania energii. Rzeczywisty czas oczywiście zależy od sposobu korzystania z zegarka.
Jak na rozbudowany smartwatch jest dobrze.
Ale właśnie tutaj mam też jeden z minusów.
Chciałbym, żeby smartwatch tej klasy działał jeszcze dłużej.
Zegarki z Wear OS oferują ogromne możliwości, ale nadal daleko im pod względem czasu pracy do prostszych zegarków sportowych działających przez wiele dni czy nawet tygodni.
Czy Galaxy Watch Ultra jest dla każdego?
Nie.
I nie ma w tym nic złego.
Jeżeli potrzebujemy zegarka tylko do sprawdzania godziny, liczenia kroków i odczytywania kilku powiadomień, zakup modelu Ultra może być po prostu przesadą.
Jest też naprawdę duży.
Ale jeżeli ktoś korzysta z telefonu Galaxy i chce rozbudowanego smartwatcha, który będzie urządzeniem do powiadomień, aktywności, treningów, płatności, nawigacji i wielu codziennych zadań – Galaxy Watch Ultra ma naprawdę dużo do zaoferowania.
Czy kupiłbym go ponownie?
Tak.
I tutaj wracamy do tego, co napisałem przy recenzji Galaxy S24 Ultra.
Smartwatche Samsunga są jednym z powodów, dla których nadal wybieram telefony tej firmy.
Nie patrzę już na telefon, zegarek czy słuchawki jak na zupełnie oddzielne urządzenia.
Patrzę na to, jak wszystko ze sobą współpracuje.
I właśnie w takim zestawie Galaxy Watch Ultra bardzo mi odpowiada.
PLUSY
➕ świetny ekran Super AMOLED
➕ bardzo wysoka jasność ekranu
➕ bardzo płynne działanie
➕ solidna, tytanowa konstrukcja
➕ szafirowe szkło
➕ 10 ATM, IP68 i MIL-STD-810H
➕ LTE i eSIM
➕ NFC i możliwość płatności
➕ dwuzakresowy GPS L1+L5
➕ dużo funkcji sportowych
➕ rozbudowane czujniki
➕ bardzo dobra współpraca z Samsung Health
➕ funkcje Galaxy AI
➕ świetna współpraca z telefonami Galaxy
➕ wygodne powiadomienia bez ciągłego sięgania po telefon
➕ bardzo charakterystyczny wygląd
MINUSY
➖ jest duży i ciężki – zdecydowanie nie dla każdego
➖ wysoka cena
➖ bateria mogłaby działać jeszcze dłużej
➖ część możliwości będzie niewykorzystana przez osoby szukające prostego smartwatcha
➖ najwięcej zyskujemy, korzystając z ekosystemu Galaxy
MOJA OCENA
⭐ 9,5/10
Samsung Galaxy Watch Ultra zdecydowanie polecam.
Bardzo podoba mi się jego ekran, szybkość działania, solidna konstrukcja i ogromna liczba funkcji. Do tego dochodzi coś, czego nie pokaże zwykła tabelka ze specyfikacją – wygoda współpracy z telefonem Samsung Galaxy.
Powiadomienia, aktywność, płatności, GPS, aplikacje, Samsung Health – wszystko mam na nadgarstku.
Czy jest duży? Tak.
Czy jest tani? Nie.
Czy bateria mogłaby działać jeszcze dłużej? Oczywiście.
Ale mimo tych wad jest to smartwatch, z którego bardzo dobrze mi się korzysta.
I właśnie Galaxy Watch jest jednym z powodów, dla których tak chętnie pozostaję przy telefonach Samsung.
Moja ocena: 9,5/10 ⭐