Aktualności, Testy i recenzje

Samsung Galaxy S24 Ultra – mój telefon do pracy, AI, zdjęć i multimediów. Recenzja

Są urządzenia, które kupujemy, korzystamy z nich i właściwie niewiele o nich myślimy. Po prostu są.

Są też takie, które bardzo szybko stają się jednym z podstawowych narzędzi używanych każdego dnia.

Dla mnie takim urządzeniem jest Samsung Galaxy S24 Ultra.

Korzystam z niego zarówno prywatnie, jak i w pracy. Internet, poczta, zdjęcia, filmy, multimedia, aplikacje, AI – telefon praktycznie cały czas jest gdzieś obok mnie.

I mogę powiedzieć już na początku: mega polecam Samsung Galaxy S24 Ultra.

To zdecydowanie jeden z najlepszych telefonów, z jakich korzystałem.

Dlaczego akurat Samsung?

Od dłuższego czasu wybieram telefony Samsung.

Jest jednak jeden dodatkowy powód, który ma dla mnie spore znaczenie.

Smartwatche Samsung.

To właśnie między innymi przez nie kupuję telefony Samsung. Lubię, kiedy urządzenia dobrze ze sobą współpracują i tworzą jeden ekosystem.

Ale o smartwatchach Samsung napiszę więcej w kolejnym wpisie, za jakiś czas.

Dzisiaj skupiam się na Galaxy S24 Ultra.

Telefon, który świetnie nadaje się do pracy

Smartfon już dawno przestał być dla mnie urządzeniem tylko do dzwonienia i wysyłania wiadomości.

Galaxy S24 Ultra jest również jednym z moich narzędzi pracy.

Poczta, internet, dokumenty, komunikatory, strony internetowe, social media, szybkie sprawdzenie informacji czy różnego rodzaju aplikacje – wiele rzeczy mogę zrobić bez uruchamiania komputera.

Oczywiście nie zamierzam twierdzić, że telefon zastępuje mi komputer.

Nie zastępuje.

Ale bardzo często pozwala wykonać szybko jakąś rzecz wtedy, kiedy akurat nie siedzę przed komputerem.

I właśnie za to bardzo go cenię.

AI – tutaj naprawdę można wykorzystać możliwości telefonu

Sztuczna inteligencja jest obecnie jednym z narzędzi, z których bardzo często korzystam.

Dlatego telefon świetnie nadający się do pracy z AI ma dla mnie duże znaczenie.

Na Galaxy S24 Ultra mogę korzystać zarówno z funkcji Galaxy AI, jak i różnych aplikacji oraz usług wykorzystujących sztuczną inteligencję.

ChatGPT i inne narzędzia AI mam praktycznie zawsze przy sobie.

Mogę szybko zadać pytanie, przygotować tekst, poszukać pomysłu, przeanalizować informacje albo zrobić coś, co jeszcze kilka lat temu wymagałoby siedzenia przed komputerem.

I właśnie tutaj widać, jak bardzo zmieniły się smartfony.

Dzisiaj dobry telefon może być naprawdę potężnym narzędziem do pracy.

Wydajność – jest naprawdę szybko

Galaxy S24 Ultra wykorzystuje Snapdragon 8 Gen 3 for Galaxy.

I tutaj nie mam właściwie czego krytykować.

Telefon działa bardzo szybko.

Aplikacje uruchamiają się sprawnie, przełączanie pomiędzy nimi jest płynne, a podczas normalnego użytkowania nie zastanawiam się, czy telefon sobie z czymś poradzi.

Po prostu klikam i działa.

Dokładnie tego oczekuję od telefonu z najwyższej półki.

Ekran – jeden z największych plusów

Samsung od lat kojarzy mi się z bardzo dobrymi ekranami i tutaj zdecydowanie się nie zawiodłem.

Galaxy S24 Ultra ma 6,8-calowy ekran Dynamic AMOLED 2X z adaptacyjnym odświeżaniem do 120 Hz.

Obraz jest świetny.

Kolory, ostrość, płynność – wszystko wygląda tak, jak powinno w urządzeniu tej klasy.

I nie chodzi tylko o filmy.

Dobry ekran doceniam również podczas pracy, przeglądania internetu, czytania dokumentów, korzystania z AI czy oglądania zdjęć.

To ekran, na który po prostu bardzo przyjemnie się patrzy.

Zdjęcia – bardzo mocna strona S24 Ultra

Telefon jest dla mnie również aparatem, który praktycznie zawsze mam przy sobie.

A Galaxy S24 Ultra daje tutaj ogromne możliwości.

Główny aparat ma 200 Mpix, a do tego otrzymujemy dodatkowe aparaty pozwalające korzystać między innymi z różnych poziomów zoomu.

Ale same megapiksele nie są dla mnie najważniejsze.

Liczy się efekt.

A zdjęcia z Galaxy S24 Ultra po prostu bardzo mi się podobają.

Można szybko wyjąć telefon, zrobić zdjęcie i w wielu sytuacjach otrzymać naprawdę bardzo dobry rezultat.

Nie trzeba zabierać ze sobą dodatkowego aparatu tylko po to, żeby zrobić dobre zdjęcie podczas wyjazdu, spotkania czy zwykłego dnia.

Filmy również robią wrażenie

Podobnie jest z nagrywaniem.

Telefon świetnie sprawdza się do filmów.

Ma to dla mnie znaczenie nie tylko prywatnie, ale również przy tworzeniu różnego rodzaju materiałów.

Telefon mamy praktycznie zawsze przy sobie.

Jeżeli więc nagle pojawia się coś, co chcemy nagrać, wystarczy wyjąć S24 Ultra i rozpocząć nagrywanie.

Bez przygotowywania dodatkowego sprzętu.

To ogromna wygoda.

Multimedia? Zdecydowanie tak!

Jeżeli ktoś dużo ogląda YouTube, filmy, seriale czy inne materiały, Galaxy S24 Ultra również sprawdza się znakomicie.

Duży ekran AMOLED, bardzo dobra jakość obrazu i dobre głośniki powodują, że często można po prostu wziąć telefon i obejrzeć materiał bez sięgania po tablet.

Oczywiście przy dłuższym filmie nadal wolę większy ekran.

Ale jako urządzenie, które zawsze mam przy sobie?

Rewelacja.

S Pen – coś, czego nie znajdziemy w większości telefonów

Nie można też zapominać o S Penie.

Rysik jest schowany bezpośrednio w obudowie telefonu.

Możemy go wyjąć i wykorzystać między innymi do notatek, zaznaczania czy bardziej precyzyjnej obsługi urządzenia.

Nie jest to funkcja, której każdy będzie używał codziennie.

Ale wolę ją mieć niż nie mieć.

Szczególnie że nie muszę pamiętać o zabieraniu dodatkowego rysika.

Jest cały czas w telefonie.

Wytrzymałość – bardzo ważna zaleta

Galaxy S24 Ultra sprawia również wrażenie urządzenia naprawdę solidnego.

Samsung zastosował tytanową ramkę, a telefon ma również odporność na wodę i pył zgodną z IP68.

I to mi się podoba.

Telefon tej klasy jest drogi, dlatego oczekuję, że będzie dobrze wykonany i odporny na normalne codzienne użytkowanie.

Oczywiście nie oznacza to, że będę nim rzucał albo celowo sprawdzał, ile upadków wytrzyma.

Nie zamierzam. 🙂

Ale podczas normalnego korzystania zdecydowanie doceniam jego solidną konstrukcję.

Czy jest idealny?

Nie.

Bo idealnych urządzeń nie ma.

Pierwszym minusem są dla mnie rozmiary i waga.

To naprawdę duży telefon.

Jeżeli ktoś lubi małe smartfony, S24 Ultra raczej nie będzie jego pierwszym wyborem.

Druga sprawa to cena.

Mówimy o urządzeniu z segmentu premium i niestety widać to również na rachunku.

Z drugiej strony dostajemy telefon, który może być jednocześnie aparatem, kamerą, urządzeniem multimedialnym, narzędziem do pracy, urządzeniem do AI i oczywiście… telefonem.

Czy kupiłbym go ponownie?

Tak.

Bez większego zastanawiania.

Galaxy S24 Ultra świetnie wpisuje się w sposób, w jaki korzystam ze smartfona.

Nie potrzebuję telefonu wyłącznie do dzwonienia.

Potrzebuję urządzenia do pracy, internetu, AI, zdjęć, filmów i multimediów.

I właśnie dlatego Samsung Galaxy S24 Ultra mega polecam.

PLUSY

świetny ekran Dynamic AMOLED 2X

bardzo wysoka wydajność

Snapdragon 8 Gen 3 for Galaxy

bardzo dobre aparaty

świetnie nadaje się do robienia zdjęć

bardzo dobre możliwości nagrywania filmów

świetny do pracy

bardzo dobry do korzystania z AI

Galaxy AI

S Pen schowany w obudowie

bardzo dobry do multimediów

solidna konstrukcja

tytanowa ramka

odporność IP68

bardzo dobra współpraca z innymi urządzeniami Samsung

telefon, który spokojnie można wykorzystywać przez kilka lat

MINUSY

wysoka cena

duże rozmiary

spora waga

wystające aparaty

nie każdy wykorzysta możliwości S Pena

część funkcji AI dla wielu osób będzie tylko dodatkiem, a nie czymś używanym każdego dnia

MOJA OCENA

⭐ 9,5/10

Samsung Galaxy S24 Ultra mega polecam.

To telefon, który bardzo dobrze sprawdza mi się praktycznie każdego dnia.

W pracy – świetnie.

Do AI – świetnie.

Do zdjęć – świetnie.

Do filmów – świetnie.

Do multimediów – również świetnie.

Do tego mamy bardzo dobry ekran, ogromną wydajność, S Pen i naprawdę solidną konstrukcję.

Czy jest tani? Nie.

Czy jest mały i lekki? Zdecydowanie nie.

Ale kupując model Ultra, raczej właśnie tego się spodziewamy.

Ja jestem z niego bardzo zadowolony i zdecydowanie mogę go polecić osobom, które szukają telefonu nie tylko do dzwonienia i komunikatorów, ale urządzenia, które może być prawdziwym narzędziem do codziennej pracy i rozrywki.

Moja ocena: 9,5/10 ⭐

A dlaczego jeszcze trzymam się telefonów Samsung i co mają z tym wspólnego smartwatche tej firmy?

O tym napiszę w kolejnym wpisie. Za jakiś czas. 🙂