Nie zawsze potrzebujemy najmocniejszego i najdroższego tabletu na rynku. Czasami zdecydowanie ważniejsze jest to, żeby sprzęt był wygodny, dobrze działał i po prostu sprawdzał się każdego dnia.
I dokładnie takim tabletem jest dla mnie Lenovo Tab M11 w wersji z 8 GB RAM.
Korzystam z niego przy pracy, nauce, czytaniu e-booków, przeglądaniu internetu oraz oczywiście do multimediów. Mogę powiedzieć, że stał się takim moim codziennym towarzyszem.
I od razu zdradzę końcową opinię – bardzo lubię ten tablet i zdecydowanie go polecam.
Lenovo – marka, którą bardzo lubię
Zacznę trochę inaczej niż zwykle.
Bardzo lubię firmę Lenovo i jej sprzęt. Korzystam z różnych urządzeń tej marki i tablety Lenovo również bardzo dobrze wpisują się w moje potrzeby.
Nie zawsze potrzebuję urządzenia z najwyższej półki. Sprzęt ma przede wszystkim dobrze wykonywać swoje zadanie.
Lenovo Tab M11 właśnie taki jest.
Nie próbuje być komputerem czy flagowym tabletem za kilka tysięcy złotych. Jest urządzeniem do codziennego użytkowania, które w wielu zastosowaniach sprawdza się naprawdę dobrze.
8 GB RAM – dla mnie warto wybrać tę wersję
Mój Lenovo Tab M11 ma 8 GB pamięci RAM i właśnie taką wersję uważam za bardzo dobry wybór.
Przy codziennym korzystaniu tablet działa dobrze i sprawnie. Mogę przeglądać internet, korzystać z aplikacji, czytać e-booka, sprawdzić pocztę czy obejrzeć film.
Nie jest to oczywiście wydajność porównywalna z dużo droższym Lenovo Yoga Tab Plus ze Snapdragonem 8 Gen 3. To zupełnie inne klasy urządzeń.
Ale M11 nie musi z nim konkurować.
W swojej klasie i przy zadaniach, do których go wykorzystuję, wydajność jest dla mnie wystarczająca.
Mój towarzysz przy e-bookach
To jedno z zastosowań, przy których szczególnie lubię Lenovo Tab M11.
Bardzo dobrze czyta mi się na nim e-booki.
Ekran 11 cali jest dla mnie dobrym kompromisem. Jest wystarczająco duży, żeby wygodnie czytać książki, e-booki, PDF-y czy materiały edukacyjne, a jednocześnie urządzenie nadal pozostaje mobilne.
Mogę usiąść z tabletem na kanapie, przy biurku czy zabrać go ze sobą.
Przy e-bookach większy ekran jest dla mnie zdecydowanie wygodniejszy niż telefon.
Nauka i materiały edukacyjne
Drugim ważnym zastosowaniem jest nauka.
Materiały PDF, strony internetowe, filmy edukacyjne, kursy online, notatki czy różnego rodzaju aplikacje – tutaj tablet sprawdza się bardzo dobrze.
Lubię możliwość szybkiego sięgnięcia po urządzenie bez konieczności uruchamiania komputera.
Czasami chcę tylko coś przeczytać, sprawdzić, obejrzeć materiał albo wrócić do konkretnego zagadnienia.
Biorę tablet i po prostu działam.
Tablet pomaga mi również w pracy
Lenovo Tab M11 wykorzystuję także jako dodatkowe urządzenie do pracy.
Nie zastępuje mi komputera i nawet tego od niego nie oczekuję.
Świetnie sprawdza się natomiast jako drugie urządzenie.
Mogę mieć na nim otwartego e-booka, dokument, stronę internetową, materiały szkoleniowe czy inne informacje, których akurat potrzebuję.
To właśnie w takich sytuacjach najbardziej doceniam tablet.
Komputer pozostaje głównym narzędziem pracy, a obok mam M11 z potrzebnymi materiałami.
Proste rozwiązanie, ale bardzo wygodne.
Obraz – naprawdę dobry
Lenovo Tab M11 ma 11-calowy ekran o rozdzielczości 1920 × 1200 pikseli.
Jakość obrazu oceniam bardzo dobrze, szczególnie biorąc pod uwagę klasę tego urządzenia.
Tekst jest czytelny, filmy wyglądają dobrze, zdjęcia również prezentują się przyjemnie.
Do czytania, internetu, nauki czy oglądania filmów zdecydowanie mi wystarcza.
Dodatkowym plusem jest odświeżanie do 90 Hz, dzięki któremu korzystanie z systemu i przewijanie stron jest przyjemniejsze.
Dźwięk – pozytywne zaskoczenie
Kolejna rzecz, którą bardzo lubię w tym tablecie, to nagłośnienie.
Mamy tutaj cztery głośniki z obsługą Dolby Atmos.
Jak na urządzenie tej klasy dźwięk jest naprawdę dobry.
I ma to dla mnie duże znaczenie, ponieważ często wykorzystuję tablet do oglądania filmów, YouTube czy innych materiałów.
Nie zawsze mam ochotę zakładać słuchawki.
Włączam materiał i oglądam.
Proste.
A dobre głośniki zdecydowanie poprawiają komfort korzystania z urządzenia.
Multimedia? Zdecydowanie tak!
Lenovo Tab M11 bardzo dobrze sprawdza mi się również jako tablet multimedialny.
YouTube, filmy, seriale, internet, muzyka – właśnie tutaj połączenie 11-calowego ekranu i czterech głośników pokazuje swoje zalety.
Jeżeli wieczorem chcę coś obejrzeć i nie potrzebuję dużego telewizora, często tablet jest dla mnie najwygodniejszym rozwiązaniem.
Biorę go, uruchamiam film i gotowe.
I właśnie za taką uniwersalność bardzo go lubię.
Czy M11 ma jakieś wady?
Oczywiście.
Nie jest to flagowy tablet i trzeba o tym pamiętać.
Jeżeli ktoś oczekuje wydajności urządzeń ze Snapdragonem 8 Gen 3, ekranu OLED czy parametrów sprzętu premium, powinien spojrzeć na wyższą półkę cenową.
Procesor MediaTek Helio G88 sprawdza się przy codziennych zadaniach, ale nie jest jednostką stworzoną do najbardziej wymagających zastosowań.
Dla mnie nie stanowi to większego problemu.
Kupując taki tablet, trzeba po prostu wiedzieć, do czego będziemy go używać.
Czy kupiłbym Lenovo Tab M11 ponownie?
Tak.
I chyba jest to najlepsze podsumowanie tej recenzji.
Lenovo Tab M11 nie jest urządzeniem, które zachwyca kosmicznymi wynikami benchmarków.
Za to jest tabletem, którego naprawdę używam.
Do e-booków.
Do nauki.
Do pracy.
Do internetu.
Do filmów.
Do YouTube.
I właśnie dlatego bardzo go lubię.
PLUSY
➕ 8 GB RAM w mojej wersji
➕ dobry 11-calowy ekran
➕ rozdzielczość 1920 × 1200
➕ odświeżanie do 90 Hz
➕ bardzo dobre nagłośnienie jak na tę klasę urządzenia
➕ cztery głośniki z Dolby Atmos
➕ bardzo dobry do czytania e-booków
➕ dobrze sprawdza się przy nauce
➕ przydatny jako dodatkowe urządzenie podczas pracy
➕ bardzo dobry do YouTube, filmów i innych multimediów
➕ wygodny rozmiar
➕ dobry stosunek możliwości do klasy urządzenia
MINUSY
➖ procesor Helio G88 nie jest przeznaczony do bardzo wymagających zastosowań
➖ przy cięższych aplikacjach różnica względem tabletów z wyższej półki jest zauważalna
➖ ekran jest dobry, ale nie jest to OLED
➖ nie jest urządzeniem, które zastąpi komputer przy bardziej zaawansowanej pracy
MOJA OCENA
⭐ 8,5/10
Lenovo Tab M11 8 GB RAM zdecydowanie polecam.
To nie jest najmocniejszy tablet, jaki można kupić. I właśnie dlatego nie będę na siłę udawał, że może konkurować ze znacznie droższymi modelami.
Ale czy musi?
Dla mnie najważniejsze jest to, że bardzo dobrze spełnia swoje zadanie.
Stał się moim towarzyszem przy e-bookach, nauce i pracy. Bardzo dobrze sprawdza się również przy multimediach. Ma dobrej jakości ekran, bardzo przyjemne nagłośnienie i 8 GB RAM, które w codziennym użytkowaniu zdecydowanie się przydaje.
To po prostu tablet, po który często sięgam.
A sprzęt, którego chce nam się używać każdego dnia, jest dla mnie najlepszym potwierdzeniem, że jego zakup miał sens.
Bardzo lubię sprzęt Lenovo, a Lenovo Tab M11 jest kolejnym urządzeniem tej firmy, które mogę z czystym sumieniem polecić.